Archive for Porady

Wcześniejsza spłata kredytu samochodowego – czy się opłaca i kiedy?

Większość klientów zadowolona jest z możliwości rozłożenia kredytu samochodowego na wiele lat – spłacanie w ratach uznają oczywiście za wygodniejsze, niż wydanie od razu odpowiedniej sumy, często bardzo wysokiej. Są jednak osoby, którym zależy na tym, by pozbyć się szybciej pozostałych rat, móc cieszyć się wyższą zdolnością kredytową, zakończyć zobowiązania lub znów dysponować większą ilością gotówki (a nie przeznaczać co miesiąc pewnej kwoty na spłatę raty).

Większość banków i instytucji finansowych umożliwia takie załatwienie sprawy i ich klienci jak najbardziej mogą wcześniej spłacić zaciągnięty kredyt. Jest to nawet często spotykana opcja i istnieją specjalne ułatwienia da tych, którzy chcą w ten sposób uregulować swoje zadłużenie. Można to zrobić w dwojaki sposób. Przyjrzyjmy się typowemu kredytowi samochodowemu – najczęściej ludzie ułatwiają sobie jego spłatę, tworząc odpowiednie zadania w serwisie internetowym swojego banku albo też zlecając usługę potrącając co miesiąc z konta odpowiedniej kwoty. Jeśli więc całość kredytu rozłożoną mamy na dziesięć lat, co miesiąc zmniejsza się jego wartość o kwotę, którą aktualnie spłaciliśmy. Pierwszy sposób dotyczy więc może nie tyle wcześniejszej spłaty kredytu, co zmniejszenia sobie comiesięcznych wydatków. Załatwiamy to najczęściej bezpośrednio z przedstawicielem naszego banku lub danej instytucji finansowej.

Kredyt zostaje przeliczony raz jeszcze, z uwzględnieniem kwoty pomniejszonej o wysokość już spłaconych rat i rozłożony na ten sam okres.
Płacimy wtedy mniej i jest to dla nas wygodniejsze.

Sposób drugi jest po prostu skróceniem okresu kredytowania – raty, które spłacamy, są tak samo duże bądź nawet większe, możemy też spłacić kilka jednorazowo. Każdą taką zmianę musimy naturalnie skonsultować z bankiem, ponieważ dokonywanie spłat na własną rękę nie zawsze jest mile widziane.

Osobną kwestię stanowią odsetki. W niektórych bankach spłacamy je tylko od kwoty objętej spłatą, czyli w przypadku, gdy spłacimy kredyt rok wcześniej, inne – pomimo tego, że już nie spłacamy rat – będą wymagać od nas ciągłego pokrywania kwot na odsetki, aż nie skończy się przewidziany w pierwszej wersji umowy okres kredytowania.
W związku z taką możliwością trzeba zapytać odpowiednio wcześniej o to, jak jest właśnie z tego rodzaju spłacaniem. Będziemy wiedzieli, czy nam się to opłaci i czy nie lepiej byłoby od razu pomyśleć na przykład o krótszym okresie kredytowania. Kolejną ważną sprawą jest spłacanie wcześniej nie całego kredytu, ale poszczególnych rat.

W części banków raty mamy obliczone z góry i nie jest istotne to, czy spłacimy je dokładnie w dniu upływu terminu, czy też tydzień wcześniej. Odsetki doliczane nam są co najwyżej za spłatę nieterminową lub konieczność powiadomienia nas listownie o braku wpłaty w wyznaczonym terminie. Są jednak instytucje, które liczą osobno odsetki, osobno ratę kredytu i wtedy wcześniejsze spłacanie poszczególnych rat może okazać się korzystne, bo odsetki naliczane są w momencie spłacania danej raty.

Jakie dokumenty będa potrzebne do zaciągnięcia kredytu samochodowego?

Zdecydowana większość instytucji finansowych przygotowujących kredyty samochodowe z myślą o swoich klientach stara się ograniczyć do minimum formalności związane z ubieganiem się o nie. Liberalizacja przepisów i rosnąca konkurencja pomiędzy poszczególnymi bankami sprawia, że dziś o kredyt może się starać zdecydowanie więcej osób niż miało to miejsce kilka lat temu, uproszczenie procedur przyczynia się zaś i do tego, że na decyzję nie trzeba czekać tygodniami bez względu na to, czy jest ona korzystna, czy też nie. Niestety, nie oznacza to wcale, że o kredyt możemy się ubiegać bez konieczności zabrania ze sobą do banku jakichkolwiek dokumentów, warto więc już wcześniej zorientować się, co będzie nam potrzebne.

Najważniejszym dokumentem, który musimy zabrać ze sobą ubiegając się o kredyt jest oczywiście dowód osobisty, a niekiedy również drugi dokument potwierdzający naszą tożsamość. Może być nim paszport lub prawo jazdy, co do zasady wymóg posiadania więcej niż jednego dokumentu obowiązuje przy tym przede wszystkim wówczas, gdy ubiegamy się o kredyt o dużej wysokości. Dzięki tego rodzaju zabezpieczeniu pracownik banku ma pewność, że nie uczestniczy w procedurze wyłudzenia wsparcia finansowego, możemy więc mówić w tym kontekście o zabezpieczeniu, które działa na naszą korzyść.

Zawierając umowę z bankiem nie możemy zapominać również o tych dokumentach, które potwierdzają, że dokonaliśmy zakupu pojazdu, który chcemy sfinansować dzięki pomocy instytucji bankowej. Zazwyczaj jest to umowa kupna-sprzedaży, dokumentem takim może być jednak również faktura uzyskana wówczas, gdy pojazd pochodzi z salonu samochodowego.

Zdecydowana większość banków przyznaje kredyt samochodowy tym swoim klientom, którzy mogą pochwalić się stałymi źródłami dochodu stanowiącymi zabezpieczenie w przypadku, w którym ciągłość spłacania rat zostałaby zachwiana. Do banku powinno się więc zabrać aktualne zaświadczenie mówiące zarówno o okresie zatrudnienia, jak i o wysokości średniego miesięcznego wynagrodzenia (banki są zazwyczaj zainteresowane w takim wypadku okresem trzymiesięcznym) oraz wyciąg z banku potwierdzający, że trzy ostatnie wynagrodzenia rzeczywiście wpłynęły na konto osoby starającej się o kredyt. W przypadku emerytów i rencistów wymaganym od nich dokumentem jest zazwyczaj ostatni odcinek emerytury lub renty.

Opłaty związane z kredytem samochodowym

Zaciągając kredyt samochodowy warto liczyć się z tym, że banki mogą zażądać od nas szeregu dodatkowych opłat z nim związanych. Części z nich w ogóle nie musimy ponosić, są one bowiem przede wszystkim konsekwencją naszej niefrasobliwości, pewna grupa opłat jest jednak niemożliwa do uniknięcia. Informacje na ich temat znajdują się w umowie podpisywanej z instytucją finansową, warto przy tym zainteresować się nimi również dlatego, że w przeszłości niektóre banki celowo zawyżały wysokość kosztów tego rodzaju. Dziś z podobnymi praktykami mamy już do czynienia o wiele rzadziej, dobrze jednak mieć świadomość tego, że nie wszystkie działania podejmowane przez bank są bezpłatne.

Jedną z najważniejszych (i najbardziej kosztownych) jest opłata za restrukturyzację kredytu na wniosek osoby, która go zaciągnęła. W interesie banku jest oczywiście zagwarantowanie sobie spłaty zobowiązań przez kredytobiorcę, restrukturyzacja zobowiązania finansowego pojawia się więc w ofercie niemal każdej instytucji finansowej. Niemal nigdy nie jest to jednak usługa bezpłatna. Jeżeli zatem zaciągając kredyt samochodowy mamy przeczucie, że trakcie jego spłacania możemy liczyć się z pewnymi problemami finansowymi, warto abyśmy koszty związane z jego restrukturyzacją brali pod uwagę już w trakcie poszukiwania najlepszego kredytobiorcy.

Banki pobierają również opłaty za każdym razem, gdy wydają zaświadczenie o kredycie, a także wówczas, gdy muszą przypominać nam o konieczności jego terminowego spłacania. Kosztowna może okazać się w takim wypadku nawet rozmowa telefoniczna z pracownikiem banku, droga jest przy tym również korespondencja listowna oraz wyjazd interwencyjny. Warto jednak pamiętać, że tego rodzaju koszty nie należą wcale do tych, na które jesteśmy skazani, jeżeli bowiem będziemy terminowo wywiązywać się ze swoich zobowiązań – nie dowiemy się nawet o ich istnieniu.

Niektóre opłaty związane z kredytem samochodowym nie są zresztą ustalane przez bank, a ich wysokość jest określana przez inne przepisy prawne. Z sytuacją taką mamy do czynienia przede wszystkim wówczas, gdy w grę wchodzą koszty sądowe i komornicze, z którymi muszą liczyć się osoby zwlekające ze spłatą zobowiązania i niepodejmujące wysiłków mających na celu uregulowanie rosnącego długu. Wspomnianych kosztów można jednak uniknąć przestrzegając zapisów umowy.